Lewoskretna witamina C, Kwas L-Askorbinowy

Kilka dni temu wrzuciłem na swoje social media zdjęcie przyrządzonego przeze mnie napoju. W tym wpisie, postanowiłem podzielić się z Wami c...

Kilka dni temu wrzuciłem na swoje social media zdjęcie przyrządzonego przeze mnie napoju. W tym wpisie, postanowiłem podzielić się z Wami czym tak naprawdę tajemna mikstura jest.

Może od początku... czym witamina C (bo to ona jest tutaj główną bohaterką) jest i jakie właściwości dla człowieka ma chyba jest oczywiste, jeśli nie, odsyłam nawet do zwykłej przeglądarki internetowej aby to sprawdzić. 

W skrócie - naukowo udowodnione jest, że regularne przyjmowanie witaminy C może zapobiegać zachorowaniom na wiele, wiele chorób - ostatnio spotkałem się z wykładem pewnego profesora medycyny, który twierdził, że regularne przyjmowanie witaminy C może nas uchronić nawet przed zachorowaniem na nowotwory. Pomocna jest ona w walce między innymi z problemami z układem odpornościowym, układem krążenia, starzeniem się organizmu, dzięki niej nasz organizm wchłania żelazo, potrzebna jest dla prawidłowej syntezy włókien kolagenowych odpowiedzialnych za naszą skórę itd...

Problem pojawia się jednak w tym, że człowiek jako jeden z nielicznych ssaków, nie potrafi samemu wytworzyć tego związku w własnym organizmie, musimy go przyjmować z posiłkami, gdzie średnio udaje nam się przyjąć koło 30mg dziennie. Jest to zdecydowanie za mało! Jedna sytuacja stresowa sprawia, że poziom witaminy C w naszym organizmie spada do 0, to samo dotyczy np. spalenia papierosa.

Jak się przed tym uchronić? Wiadomo, można dostać w aptece lekarstwa, które dostarczą nam tej witaminy - Rutinoscorbin, Cerutin etc. , natomiast coraz częściej pojawia się kontrowersyjny temat, że witamina C znajdująca się w tych tabletkach to prawoskrętny związek, niezbyt przyswajalny dla naszego organizmu. 

Czy słyszeliście więc kiedykolwiek o lewoskrętnej witaminie C inaczej zwanej kwasem L-askorbinowym? 

Lepiej wchłaniającej się, łatwiejszej do przyjęcia odpowiedniej dawki.

Do mojego napoju, dodaję jedną łyżeczkę - 3000 mg witaminy C. Dla wszystkich chorowitych, dla tych, których wykańczają nerwy i stres, dla tych co chcą być zdrowi - polecam.

O przedawkowanie raczej bardzo trudno, bo witaminę C wydalamy wraz z ... wiecie z czym ;)


Do swojego napoju dodaję truskawki i miętę, zostawiam napój na całą noc w lodówce, żeby woda przyjęła cały ich smak. Na początku dodawałem trochę cytryny, ale jest ona zbędna, bo woda wystarczająco jest kwaskowata. 

Nie można raczej dostać w normalnej aptece takiego specyfiku, 

dlatego zainteresowanym polecam bardziej alternatywne sklepy z medycyną ;)


Ja dowiedziałem się o tym od kogoś z bliskiego otoczenia, od osoby, która wypróbowała to na sobie i jest pewna pozytywnych właściwości takiej witaminy C.


Odnośnie pytań do tatuażu - zrobiony w Signum Tattoo, Mogilno.

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Jakiej firmy jest ten bidon? Wiem, że to chyba tak się nie nazywa :D W trzecim akapicie zamiast straszeniem ma być starzeniem :D Wpis bardzo konkretny, nie za długi i do dalszego udostępniania. Polecam i pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, już poprawione, dzięki ;) Butelka z TK Maxx

      Usuń

Flickr Images